fot. morgueFile
25.02.2012

Karta Nauczyciela to ustawa regulująca prawa i obowiązki nauczycieli, która w zastosowaniu  ma pierwszeństwo przed Kodeksem Pracy. W karcie określone są m.in. warunki pracy, prawa awansu oraz ochrona zdrowia. W niektórych środowiskach karta wzbudza kontrowersje i krytykowana jest głównie za zapisane w niej przwileje.

„Karta nauczyciela szkodzi dzieciom” zauważa Dominika Wielowieyska na łamach Gazety Wyborczej. Dziennikarka zwraca uwagę, że zapisy Karty Nauczyciela uniemożliwiają racjonalne wydawanie pieniędzy na edukację. „Nauczyciel może już po siedmiu latach pracy iść na roczny urlop dla poratowania zdrowia, i to trzykrotnie w czasie swojej kariery” – zauważa dziennikarka i dodaje, że żaden zawód nie ma takiego przywileju. Wirtualna Polska z kolei przedstawia inny punkt widzenia. Pomimo 20 godzinnego tygodnia pracy, 99 dni płatnego urlopu i prawa do rocznego urlopu „wiele osób zapomina o tym, że zadania nauczyciela to nie tylko prowadzenie zajęć, ale również przygotowywanie się do nich” – zauważają dziennikarze Wirtualnej Polski.

Czy Karta Nauczycieli szkodzi oświacie? W którym punkcie przywileje powinny zniknąć? A może powinno być ich więcej, ze względu na charakter pracy? Zapraszamy do dyskusji!

MEDIA - W TEMACIE DNIA (9)poleć nowe źródło

MULTIMEDIA - W TEMACIE DNIA (0) zgłoś źródło multimedialne

KOMENTARZE
. 27.02.12, 22:09
odpowiedz
. 27.02.12, 18:43
odpowiedz

Komentarzy użytkowników portalu publi.pl nie należy łączyć z poglądami redakcji.

skomentuj