fot. morgueFile
7.07.2012

Urlop na polu bitwy, w zbroi i z mieczem? Dziś wcielenie się w postać rycerza, żołnierza, średniowiecznego wikinga staje się bardzo popularną rozrywką.

Tygodnik Polityka donosi, że samych bractw rycerskich w Polsce jest około 300. Do tego dochodzą inne grupy: rzymscy legioniści, starożytni Słowianie i wikingowie, Legia Cudzoziemska, Wermacht i wiele innych. Imprezy rekonstrukcyjne zaczynają się już wiosną. Sezon można uznać za otwarty po pierwszej imprezie organizowanej w pierwszy wtorek po Wielkiej Nocy. Wydarzenie nazywa się Rękawka i jest urządzane pod kopcem Krakusa, gdzie kilkuset rycerzy przygotowuje się do boju. Według Tygodnika Powszechnego, takich imprez w kraju są setki. Od ogromnych, przyciągających nawet 200 tysięcy widzów, jak rekonstrukcja bitwy pod Grunwaldem, po małe imprezy podczas których „żołnierze” w mundurach okupanta odkrywają poniemieckie bunkry. Skąd taka popularność grup rekonstrukcji? Tygodnik Polityka przytacza wypowiedź profesora Tomasza Szlendaka: „działalność w ruchu rekonstrukcyjnym to nie tylko zanurzenie w dziedzictwie, oddanie się bez reszty historii i zabawa będąca ucieczką przed teraźniejszością, która z jakichś powodów boli czy nudzi.”

Skąd Waszym zdaniem tak duża popularność grup rekonstrukcji? Czy to zamiłowanie do historii czy jednak coś innego? Zapraszamy do dyskusji!

MEDIA - W TEMACIE DNIA (14)poleć nowe źródło

Uciec w zbroi od buractwa

14.03.2012
Źródło:Polityka.pl
Autor: Mirosław Pęczak

MULTIMEDIA - W TEMACIE DNIA (2) zgłoś źródło multimedialne

KOMENTARZE
13.07.12, 00:19
odpowiedz
.. 14.07.12, 08:30
odpowiedz
12.07.12, 19:35
odpowiedz

Komentarzy użytkowników portalu publi.pl nie należy łączyć z poglądami redakcji.

skomentuj