fot. sxc.hu
21.09.2012

Wiara towarzyszy Polakom zwykle od początku ich życia. Religii dzieci uczą się już od najmłodszych lat, jednak nie wszyscy w dorosłym życiu chcą iść drogą kościoła.

„Chcemy udowodnić, że ateizm nie jest chorobą” – powiedziała Dorota Wójcik, prezes fundacji Wolność dla religii, która zdecydowała się na akcję bilboardową promującą ateizm. Na początku października w kilku polskich miastach zawisną bilboardy z hasłami „nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę…”. Plakaty zostaną umieszczone także także w miejscach kojarzących się z kultem religijnym, takich jak Jasna Góra w Częstochowie czy Świebodzin. Prezes fundacji twierdzi, że celem akcji jest zwrócenie uwagi, że moralność niekoniecznie wiąże się z wiarą – przeczytamy w portalu natemat.pl. Według portalu niezależna.pl, wierzący katolicy przygotowują odpowiedź na tę „propagandę niewiary”. Na Podkarpaciu zostaną zorganizowane całodzienne modlitwy za ateistów, którzy odeszli od wiary.

Cz Waszym zdaniem ateiści w Polsce są dyskryminowani lub prześladowani? Zapraszamy do zapoznania się z dostępnymi źródłami!

MEDIA - W TEMACIE DNIA (27)poleć nowe źródło

Bibuła
Dziennik Wschodni
Dziennik Zachodni
Gazeta Pomorska.pl
Gazeta Wyborcza.pl
Gazeta.pl
Gość Niedzielny
lewica.pl
na:temat
Newsweek.pl
Niezależna.pl
Przegląd
Salon 24
Stefczyk.info
Tygodnik Powszechny
wPolityce.pl
   

MULTIMEDIA - W TEMACIE DNIA (0) zgłoś źródło multimedialne

ARTYKUŁY UŻYTKOWNIKÓW (1)

  • kasiak

Usłyszmy ateistów

3.10.2012
12,4% ludzi w wieku 18-26 określa siebie jako głęboko wierzący, 57,7% jako wierzący. Niecałe 30% regularnie chodzi do kościoła. Co czwarty młody człowiek oddał w ostatnich wyborach głos na antyklerykalny Ruch Palikota. Polska młodzież zaczyna dzielić się na dwa obozy - wierzących i niewierzących - antyklerykałów, ateistów, agnostyków , a wreszcie apostatów. Ci drudzy często mówią o antykoncepcji, seksie przedmałżeńskim, aborcji, in vitro, krytykują Kościół, określając jego postawę jako niedzisiejszą i niedostosowaną do czasów, w których żyjemy. Do tego dochodzą głośne skandale z udziałem księży, coraz bardziej szokujący fakty dotyczące instytucji Kościoła – jak chociażby to, że przewidziany jest specjalny fundusz alimentacyjny dla dzieci duchownych. Oburza zachowanie kleru (ostatnio np. afera z księdzem-dyrektorem szkoły, który podczas „kocenia” pierwszaków kazał im zlizywać bitą śmietanę ze swoich kolan) i milczenie ich zwierzchników. Dziwi popularność o. Rydzyka czy Księdza Natanka. Takie sytuacje przyczyniają się do tego, że coraz więcej młodych ludzi przestaje się utożsamiać z Kościołem, a jednocześnie odwraca się od Boga. Dziś społeczeństwo jest bardziej świadome i odważne. Nie boi się podjąć polemiki z treścią Biblii i zasadami narzucanymi przez duchownych.
Przybywa ateistów, którzy nie chcą już ukrywać ze wstydem swoich wątpliwości czy niewiary. W Polsce, jednym z najbardziej katolickich państw, nie jest to łatwe, a każda próba kończy się medialną burzą. Teraz w niektórych miastach pojawią się bandery z napisami „nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę”. W odpowiedzi na to wspólnoty kościelne organizują msze w intencji niewiernych, grzeszników. Jednak rzecz w tym, że oni nie chcą promowania czy perswadowania do zostania ateistą, tylko pragną stworzyć wspólnotę zrzeszającą niewierzących. Czy plakaty im pomogą? Nie wiadomo. Nie można kawałkiem tektury z napisami zmienić poglądów odbiorcy. Ale być może to uświadomi nam , że społeczność ateistyczna jest dziś silna i ma coraz więcej do powiedzenia. Usłyszymy ich jeszcze nie raz.
Autor: kasiak avatar: kasiak
KOMENTARZE
10.10.12, 12:04
odpowiedz
.. 11.10.12, 23:52
odpowiedz

Komentarzy użytkowników portalu publi.pl nie należy łączyć z poglądami redakcji.

skomentuj