fot. morgueFile
6.01.2013

O ile jeszcze kilka lat temu szczepionki traktowane były jak dobrodziejstwo naszych czasów, tak dziś coraz więcej ludzi ma wątpliwości co do ich skuteczności i bezpieczeństwa.

„Ludzie się nie szczepią, bo boją się powikłań” – przeczytamy w portalu Dziennika Zachodniego. Autorka artykułu, Maria Zawała wraz z dr Pawłem Grześowskim z Polskiego Towarzystwa Wakcynologii starają się rozwiewać narastające wątpliwości przekazywane głównie przez Internet. Zdaniem specjalisty nieprawdą jest, że szczepionki mogą wywoływać poronienia, autyzm, astmę, cukrzycę, stwardnienie rozsiane czy też zapalenie wątroby. Zdaniem dr Grześowskiego szczepionki są w 100% bezpieczne jednak trzeba pamiętać o tym, że „nie oznacza to, że raz na kilkaset tysięcy podanych dawek nie dojdzie do jakiegoś działania niepożądanego, które wynikać będzie ze stanu naszego organizmu. Indywidualnych cech, które predysponują go do określonej reakcji”. Portal monitor-polski.pl opublikował artykuł z którego dowiemy się, że w ostatnim czasie w Belgii upubliczniono dokumenty ujawniające wiadomość, że na skutek podania popularnych szczepionek w ostatnich dwóch latach zmarło w sumie 58 niemowląt. Z portalu zmianynaziemi.pl z kolei dowiemy się o doświadczeniu przeprowadzonym przez naukowców z University of Pittsburgh przeprowadzonym na małpkach z gatunku makaków. Zwierzęta poddano eksperymentowi i część z nich zaszczepiono według kalendarza szczepień z lat dziewięćdziesiątych. Po czasie okazało się, że wśród szczepionych osobników wykształciły się symptomy autyzmu, podczas gdy w grupie nieszczepionej, ten problem zupełnie nie występował.

Jakie są Wasze wnioski po przeczytaniu zapoznaniu się z dostępnymi źródłami? Zapraszamy do dyskusji!

MEDIA - W TEMACIE DNIA (8)poleć nowe źródło

Dziennik Zachodni
Monitor Polski
na:temat
Onet
Polityka.pl
Polskie Radio
Wirtualna Polska
Zmiany na Ziemi.pl
 

MULTIMEDIA - W TEMACIE DNIA (16) zgłoś źródło multimedialne

KOMENTARZE
. 07.01.13, 14:24
odpowiedz

Komentarzy użytkowników portalu publi.pl nie należy łączyć z poglądami redakcji.

skomentuj