fot. blog.realtimefarms.com
26.11.2012

8 listopada, bez poprawek zgłaszanych przez opozycję, przegłosowano ustawę o nasiennictwie. Do jakiego stopnia Polacy będą mieli kontakt z GMO?

Odrzucono poprawki dotyczące zakazu dopuszczenia do obrotu nasion GMO oraz zakaz stosowania takiego materiału. Pomimo otwartego sprzeciwu społeczeństwa sejm zdecydował się na uchwalenie kontrowersyjnej ustawy (jak twierdzą niektórzy: po cichu). Jak można przeczytać na oficjalnej stronie premiera, rząd polski jest przeciwny GMO, jednak nie mógł w sposób jednoznaczny zabronić obrotu i upraw, ponieważ jest to niezgodne z prawem unijnym. Sposobem na uniknięcie GMO według rządu mają być dwa rozporządzenia Rady Ministrów „wprowadzające zakaz stosowania materiału siewnego odmian modyfikowanej genetycznie kukurydzy i ziemniaków.” Jak przeczytamy w portalu Dziennika Gazety Prawnej, Posłowie przeciwni GMO są często oburzeni przegłosowaniem ustawy. Romulad Ajcher z SLD nie wierzy, że minister rolnictwa nie dopuści do obrotu nasionami GMO, Jan Szyszko z PiS powiedział natomiast, że dawno nie widział już takiej niekompetencji rządu.

Czy dopuszczenie na wielką skalę żywności modyfikowanej genetycznie grozi Polakom? Zapraszamy do dyskusji!

MEDIA - W TEMACIE DNIA (8)poleć nowe źródło

Fronda.pl
Gazeta Prawna.pl
Krytyka Polityczna
Nasz Dziennik
Polskatimes.pl
rp.pl
TVN 24
Zmiany na Ziemi.pl
 

MULTIMEDIA - W TEMACIE DNIA (5) zgłoś źródło multimedialne

ARTYKUŁY UŻYTKOWNIKÓW (1)

  • MartinBeck

Kościół a GMO

28.11.2012
Czy z moralnego punktu widzenia tworzenie, uprawianie i sprzedawanie żywności modyfikowanej genetycznie jest dopuszczalne? Czy Kościół, tak broniący prawdy, że tylko Bóg jest Stwórcą, dopuszcza GMO? A czy jakiś biskup wypowiedział się w tej sprawie? Nie. Dlaczego? Czyżby cicha zgoda na...
KOMENTARZE
28.11.12, 20:29
odpowiedz
.. 28.11.12, 21:29
odpowiedz
... 30.11.12, 00:05
odpowiedz
.... 30.11.12, 10:12
Poglądy poszczególnych biskupów (nawet te, wygłaszane podczas homilii) nie tworzą jeszcze ostatecznego nauczania Kościoła o GMO. Magisterium Kościoła opiera się przede wszystkim na nauczaniu Papieża i całego Kolegium Biskupów, a także dokumentów wydanych przez instytucje podległe Papieżowi.

Swój artykuł, a więc także przedstawienie stanowiska Kościoła Katolickiego w sprawie organizmów transgenicznych i GMO, oparłem na nauczaniu Katechizmu Koscioła Katolickiego (KKK 2415-2418), przemówieniu Jana Pawła II "Earth is Entrusted to Man's Use, not Abuse" z 11.11.2000 r. (http://www.catholic-forum.com/saints/pope0264jm.htm), oraz na encyklikach Redemptor Hominis pkt. 15-16, Sollicitudo rei socialis pkt. 29 i 34 oraz Evangelium vitae pkt. 42 oraz informacjach zawartych w Encyklopedii Bioetyki (red. A. Muszala, Radom 2007). Z założenia jednak nie wprowadzałem do artykułu wszystkich przypisów i odnośników, bo nie miałem zamiaru napisać artykułu naukowego, tylko artykuł prasowy, dziennikarski, czy jak chcemy to ująć.

Dodam tylko, że osobiście ubolewam, że abp Dzięgla nie zapoznał się dokładnie z tymi informacjami podczas przygotowania swojej homilii. A jednocześnie rozumiem jego obawy.

A poza tym, nie chciałbym nikogo namawiać do popierania GMO czy zmiany poglądów na jego temat. Moim celem było jedynie przedstawienie informacji, o których większość nie zdaje sobie sprawy: że Kościół nie mówi stanowczego "nie" modyfikacjom genetycznym.
avatar: MartinBeck
. 30.11.12, 00:26
odpowiedz
27.11.12, 08:34
odpowiedz

Komentarzy użytkowników portalu publi.pl nie należy łączyć z poglądami redakcji.

skomentuj